Ochrzan mobilizuje. Pochwały demotywują. Homeopatia działa.

Ochrzan mobilizuje

„Grubiorze mieli fatalny Sprint. Nie dostarczyli praktycznie nic. Velocity = 3. Porażka. Ale wystarczyło, że konkretnie ich ochrzaniłem i nastraszyłem, żeby w kolejnym Sprincie było już ok. Myślę teraz, żeby dawać im lekki, ale regularny ochrzan co Sprint.”

Rafał (44 l.), Product Owner w zespole „Grubiorze”

 Pochwały demotywują

„Marek miał bardzo dobry wynik sprzedażowy w styczniu, sprzedał prawie dwa razy więcej niż w grudniu. Chciałam to jakoś docenić i pochwaliłam go przy całym zespole… ale więcej tego nie zrobię. Luty miał słabszy nawet niż grudzień. Wystarczy kogoś choć trochę docenić i od razu spoczywa na laurach.”

Ania (35 l.), kierownik działu sprzedaży

Homeopatia działa!

„Tak paskudnie podczas przeziębienia to się dawno nie czułem, ale wiesz, wziąłem ten homeopatyczny lek, co go reklamują ostatnio w telewizji i na drugi dzień czułem się lepiej”.

Pan Władek (65 l.), świeżo zwerbowany fan homeopatii

Co łączy te trzy historie? Czy faktycznie pochwały demotywują? Czy ochrzan i zastraszanie mobilizują? Czy homeopatyczne „leki” działają?

Czy homeopatyczne "leki" działają?
Nie działają.

Jak zatem wytłumaczyć te trzy sytuacje?

Błąd regresji

Błąd regresji (inaczej nazywany „lekceważeniem zjawiska regresji do średniej”) polega na zwracaniu szczególnej uwagi na sytuacje, w których obserwowana wartość znacząco odbiega od przeciętnej oraz na ignorowaniu faktu, że w kolejnej obserwacji wartość ta nie będzie jeszcze bardziej skrajna, tylko „powróci” do średniej. Regresja do średniej opisuje prawidłowość polegającą na tym, że każde dwie zmienne, które nie korelują ze sobą idealnie (a takimi są m.in. osiągnięte efekty a wysiłek włożony w pracę czy też samopoczucie w N-tym dniu trwającego tydzień 7 dni przeziębienia) będzie charakteryzować pewna oscylacja wokół wartości średniej.

Dlatego managerowie, kierownicy, Product Ownerzy, wkraczający cali na biało do akcji w chwili, gdy jakaś ważna dla nich metryka jest ponadprzeciętnie niska lub wysoka, mogą narobić sporo zamieszania i więcej szkód niż pożytku, jeśli nie wezmą pod uwagę zjawiska regresji do średniej.

Strzałkami zaznaczone są wartości velocity znacznie odbiegające od średniej, na przestrzeni sześciu sprintów.

Natomiast przeziębieni, którzy zwykle decydują się sięgnąć po homeopatię albo inne czary akurat w momencie, w którym czują się najgorzej, wyciągają fałszywe wnioski na temat skuteczności tego typu specyfików, i bardzo często wsiąkają po uszy w medycynę alternatywną.

Strzałką na wykresie dolegliwości w kolejnych dniach przeziębienia zaznaczony jest punkt "zwrotny", w którym dolegliwości są najbardziej intensywne.

P.S. Pułapki, patologie i nieporozumienia związane z traktowaniem velocity jako miary produktywności to materiał na osobny post. Także, stay tuned.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *