Efekt Golema a Team Leaderzy w zespołach Scrumowych

Efekt Golema to rodzaj samospełniającej się przepowiedni, w której tylko i wyłącznie niskie oczekiwania przełożonego/nauczyciela wobec pracownika/ucznia wystarczają aby finalne wyniki faktycznie okazały się słabe, wzmacniając i potwierdzając tym samym złudne założenie, że pracownik/uczeń jest słaby.

Nazwa efektu wzięła się z praskiej legendy o Golemie, glinianej istocie powołanej do życia przez rabina Jehudę Löw ben Bekalela w celu ochrony żydowskiej społeczności Pragi przed przemocą wywołaną fałszywymi oskarżeniami o porwania i rytualne morderstwa dzieci. Według legendy Golem początkowo wiernie służył swojemu Panu, jednak przez społeczność postrzegany i traktowany był jak potwór. W końcu nie wytrzymał tej sytuacji, wpadł w szał i obrócił się przeciw tym, których miał chronić. Legenda kończy się zniszczeniem Golema.

Efekt Golema w pracy zawodowej może objawiać się m.in.

  • Ogólnym brakiem zaufania i zainteresowania rozwojem pracownika
  • Niskiej jakości feedbackiem lub brakiem feedbacku w ogóle (pracownik nie wie co robi dobrze, a co mógłby poprawić)
  • Brakiem pochwał lub pochwałami niezwiązanymi z osiągnięciami
  • Publiczną krytyką
  • Przydzielaniem pracownikowi mało ambitnych, „bezpiecznych” i nie pozwalających rozwinąć skrzydeł zadań

Skupiając się w tym momencie tylko na tym ostatnim punkcie. W tradycyjnych zespołach zwykle to Project Manager czy Team Leader odpowiedzialny jest za przydział zadań. Niestety całkiem często zdarza się, że pada on ofiarą efektu Golema, nie zdając sobie sprawy, że traktuje pracowników nierówno i podcina im skrzydła, nawet jeśli nie stoją za tym, świadome złe intencje. Najczęstszą sytuacją tego typu, z którą miałem okazję się spotkać to przydział ryzykownych, ale kluczowych i ambitnych zadań do jednej grupy pracowników, a „bezpieczną” ale nieciekawą resztę do drugiej. W dłuższej perspektywie taki podział zadań faktycznie dzielił zespół na lepszych i gorszych.

Co bardzo cenię w Scrumie to nacisk na samoorganizację i rezygnację z roli Project Managera, Team Leadera czy jakkolwiek nazwiemy stanowisko, które uprawnia do dyktowaniu poszczególnym członkom zespołu nad czym będą pracować a nad czym nie. To zespół przyjmuje odpowiedzialność jak rozdzieli sobie swoją własną pracę, biorąc pod uwagę zarówno cele krótkoterminowe (cel sprintu, ugaszenie pożaru) jak i strategiczno-rozwojowe (doskonalenie kompetencji).